Tyle was tu przybyło

środa, 15 stycznia 2014

Wywiad z Panią Małgorzatą


Zadawaliśmy różne pytania przechodniom. Dotyczyły one zgodnie z tematem naszego projektu starości. Pytaliśmy nie tylko osoby stare, ale i młode.
Dzięki czemu uzyskaliśmy relacje z różnych prespektyw.
Krótki wywiad z p. Małgorzatą.

My: Dzień dobry. Miałaby pani chwilkę aby porozmawiać?
P. Małgosia: Tak, ale naprawdę tylko chwilkę. O co chodzi?
M: Chciałyśmy zadać kilka pytań.
P.M: No dobrze, słucham.
M:Pamięta pani jeszcze swoje marzenia z dzieciństwa?
P.M : Pamiętam, pamiętam. Nie było to aż tak dawno<śmiech>.
Chyba najbardziej zależało mi na znalezieniu miłości, ale tak jest chyba do tej pory.
Chciałam rodzinę, dom.
M:Spełniła je Pani?
PM:Myślę, że tak. Mam męża, dzieci. Za niedługo wnuki. Jestem szczęśliwa.
M: Są marzenia, które chciała Pani spełnić, a tego nie zrobiła?
PM: Napewno takie są. Pewnie o cześci z nich zapomniałam, a na resztę to chyba jestem już za stara.
M:Zmieniłaby coś Pani w swoim życiu?
PM: Nie. Naprawdę jest dobrze. Tak jak jest.
M: Dziękujemy bardzo za poświęcenie nam czasu. Życzymy miłego dnia.
PM: Ja również dziękuję. Nawzajem .

Dla porównania przeprowadziliśmy podobny wywiad z osobą w mniej więcej naszym wieku.
Jej odpowiedzi były całkiem podobne . Również chciała miłości, rodziny. Chciałaby też dużo pieniędzy. Swoje życie wyobraża sobie dość szaro i smutno.
Jakie wnioski możemy z tego wyciągnąć?
Starość faktycznie kojarzy nam się zbyt dobrze. Zauważyliśmy, że każdy wypowiada się o tym dość negatywnie.
Czy tak jest zawsze?
Miejmy nadzieję, że nie.
Pozostaje nam tylko wierzyć, że starsi ludzie także czerpią radość z życia.
                               

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz